Fondue

Zrobimy jeden wyjątek dla potrawy szczególnie w wielu krajach bardzo popularnej, natomiast nie widywanej na sztywnych przyję­ciach typu kolacja u ambasadora. Czy to przesada, jeśli powiem, że fondue to potrawa, która ludzi zbliża, gdyż biesiadnicy siedzą dookoła wspólnego garnka i łowią z niego smakowite kąski? Nie, rzeczywiście coś w tym jest! Danie, pochodzenia szwajcarskiego, przygotowuje się w kamionkowym garnku, dodając czosnku do smaku, dwie szklanki białego wytrawnego wina i po 350 gramów ementalera i sera gruyere. Ser topi się na ogniu, ale można go jeszcze podtrzymać w temperatu­rze wrzenia, trzymając na niewielkim, otwartym ogieńku. Wtedy w gronie przyjaciół można usiąść za stołem, chwycić długi dwuzębny widelec (najważniejszy sprzęt wieczoru!), nabijać nań ka­wałki chleba i nasyciwszy masą serową przenosić na swój talerz. Dal­szy ciąg jedzenia następuje zwykłym nożem i widelcem, z dodat­kiem różnorodnych sosów.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam. Mam na imię Kamil. Od wielu lat pasjonuję się gotowaniem, przyrządzaniem potraw i wymyślaniem przepisów. Chciałbym na tym blogu opowiadać Wam o rzeczach, o których nie mieliście wcześniej pojęcia!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)