DŁUGIE CZEKANIE

Trzeba było znowu czekać na specjalną okazję, aby je zjeść, nadziane smako­witym farszem: mięsem, słoniną łub rybą i wypieczone w piecu albo usmażone w tłuszczu na patelni.  Na Wigilię podawano kaszankę, głowiznę i specjalną odmianę studzieniny (duże kawałki mięsa z kością w galarecie).Wszystkie te dania ciągle jeszcze pojawiają się we współczesnych estońskich jadłospisach, stanowiąc ważne potwierdzenie ciągłoś­ci tradycji i ozdobę suto zastawianych stołów. Dostatnio żyje się na tej ziemi, a dzień dzisiejszy potwierdza uzdolnienia jej ludu do pra^ cyna roli.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam. Mam na imię Kamil. Od wielu lat pasjonuję się gotowaniem, przyrządzaniem potraw i wymyślaniem przepisów. Chciałbym na tym blogu opowiadać Wam o rzeczach, o których nie mieliście wcześniej pojęcia!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)