Praca w kuchni może być naprawdę przyjemnością. Niektórzy zmuszeni do robienia jakiejś potrawy z góry uważają że stoją na straconej pozycji. Jest to bardzo błędne myślenie, zawsze trzeba wierzyć w swoje siły. Nie warto tego traktować jak obowiązek a dobrą zabawę. Krojenie, przebieranie, gotowanie, smażenie, pieczenie to wszystko frajda jeśli ktoś oczywiście jest pozytywnie nastawiony. Jeśli uczyć się to zależy kto jak woli albo samemu albo wprost przeciwnie w towarzystwie. Niektórzy potrzebują skupienia, nie lubią jak im się na ręce patrzy, innym zaś to w niczym nie przeszkadza. Najczęściej młodzi ludzie wynoszą nawyki żywieniowe z domu dlatego rodzice nie powinni odcinać swoje pociechy od pomocy przy specjałach kulinarnych. Każdy kiedyś staję się samodzielny i musi sobie radzić. Domowy obiad wydaję się czymś naturalnym dopóki nie przychodzi moment zrobienia go własnymi rękami. Po co więc odczuwać że się przechodzi przez Mekkę skoro naprawdę to może być świetna zabawa. Warto wpajać swoim dzieciom, że kuchnia, to co wkładamy do buzi jest kluczowe. Oczywiście opiekun musi być wzorem do naśladowania a nie tylko sterować. Z pokolenia na pokolenie uczyć smaków, gotowania, bawienia się przy garach. To nie obowiązek czy przymus a radość z tworzenia czegoś indywidualnego. Kucharzem można stać się nawet w swoim mieszkaniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *