Ogromną rolę w dawnych jadłospisach odgrywały napoje. Stano­wiły one niezbędne kaloryczne uzupełnienie głodowych wręcz diet. Pito więc kwas, zamożniejsi chłopi warzyli piwo. Umiejętność ta była powszechna, ale przy poważniejszych okazjach i uroczy­stościach do wyrobu piwa angażowano wiejskich specjalistów – pi­wowarów. Sentyment do tego prastarego napoju przetrwał po dziś dzień, a je­den z gatunków piwa nosi nawet nazwę „piwo przodków”. Ceni się je bardzo, ale wszyscy zgodnie przyznają, że najlepsze (i najmoc­niejsze!) jest piwo warzone na wsi starym, domowym sposobem z jęczmienia lub buraków cukrowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *