We wschodniej części kraju chętnie jadano różnego rodzaju bliny, pieczone z mąki grochowej, jęczmiennej, bobowej, względnie z tartych ziemniaków, często przy użyciu drożdży od piwa słodowe­go. Pożądanym dodatkiem do blinów było masło, olej, smalec lub śmietana, której zresztą dość powszechnie używano do maszcze­nia i zabielania potraw. W czasie postu okrasę stanowił olej, prze­de wszystkim lniany, a tylko rzadziej konopny. Konopie bowiem spożywano w innej postaci: najczęściej tłuczone w stępie nasiona mieszano z gotowanym grochem, bobem lub ziemniakami. Niewiele wiemy o potrawach z mięsa poza tym, że spożywano ich bardzo mało.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *